Wraz z klasą 5B i 4B pojechałem na trzydniową wycieczkę szkolną. Plan wycieczki obejmował zwiedzanie Torunia, Gdańska, Gdyni oraz Malborka. Z Trzebnicy wyjechaliśmy dwoma autokarami tuż po szóstej rano. Pogoda zapowiadała się wspaniała, więc humory nam dopisywały.
Pierwszym przystankiem na naszej trasie był Toruń. W mieście Mikołaja Kopernika zwiedzaliśmy Geodium, Orbitarium i Planetarium, a potem spacerowaliśmy po Staromiejskim Rynku. Szkoda tylko, że nie spróbowaliśmy słynnych toruńskich pierników. Z Torunia udaliśmy się do miejscowości Stegny, gdzie czekała na nas obiadokolacja i nocleg. Ośrodek, w którym spaliśmy, nazywał się „Syrenka”. Pokoje w ośrodku były 4, 5, 6-cio osobowe. Ja dzieliłem pokój z Szymonem, Maćkiem, Miłoszem i Igorem. Pomimo zmęczenia podróżą i zwiedzaniem Torunia rozmawialiśmy z kolegami prawie do pierwszej w nocy.
Drugi dzień wycieczki zaczął się od pobudki o 7:30. Po śniadaniu wyruszyliśmy do Gdańska. Zwiedzanie miasta zaczęliśmy od Westerplatte, miejsca, w którym w 1939 roku bohatersko bronili się polscy żołnierze. Następnie udaliśmy się na zwiedzanie miasta. Kolejnym etapem wycieczki była Gdynia. Tutaj największą atrakcją było zwiedzanie statku „Dar Pomorza”. Po południu mocno zmęczeni wróciliśmy do ośrodka na obiadokolację. Wieczorem czekała nas jeszcze jedna atrakcja – wspólne ognisko. Spać poszliśmy grubo po północy.
W planie ostatniego dnia wycieczki było zwiedzanie historycznego zamku w Malborku. Udaliśmy się tam zaraz po śniadaniu i spakowaniu się. Zamek w Malborku jest ogromny i robi niesamowite wrażenie. Na miejscu dziewczyny poszły do manufaktury, a chłopcy zwiedzali zamek z przewodnikiem. Mi najbardziej podobały się Komnata Wielkiego Mistrza i sala z różnymi rodzajami broni. Po wyjeździe z Malborka wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Trzebnica przywitała nas ulewnym deszczem.
Wycieczka bardzo mi się podobała i będę ją mile wspominał. Zwiedziliśmy i zobaczyliśmy wiele ciekawych i pięknych miejsc. Najfajniejsze było jednak to, że był to czas spędzony wspólnie z kolegami i koleżankami z klasy. Już nie mogę się doczekać następnej wycieczki na koniec szóstej klasy. Mam nadzieję, że będzie równie fajna i ciekawa jak ta tegoroczna.
Paweł Solecki Klasa V a

















